Nastała przerwa wakacyjna.
Niestety jestem ciągle w rozjeździe dlatego czasu brak na jakiekolwiek robótki :)
Mam nadzieję, że wkrótce reaktywuję bloga.
Pozdrawiam i życzę wszystkim udanych wakacji.
Milka :)
A tak żeby było miło to zdjęcie kolejnego wisiorka tym razem z miłości do mojej pasji:
poniedziałek, 15 sierpnia 2011
niedziela, 15 maja 2011
bransoletka
No i koniec tak mało efektywnego tygodnia ... :( Tyle planów a wciąż tak mało czasu na to wszystko.
Jedyne co udało mi się w sumie zrobić to pleciona z łańcuszka, muliny i sznurka bransoletka. Plus oczywiście dodatki w postaci srebrnych listków i wychodzi cacuszko. A ile nerwów przy tym sie naprodukowało też :P
A od przyszłego tygodnia zabieram się za tworzenie biżuterii no może bardziej dodatków dla dzieciaczków ! A co :)
Jedyne co udało mi się w sumie zrobić to pleciona z łańcuszka, muliny i sznurka bransoletka. Plus oczywiście dodatki w postaci srebrnych listków i wychodzi cacuszko. A ile nerwów przy tym sie naprodukowało też :P
A od przyszłego tygodnia zabieram się za tworzenie biżuterii no może bardziej dodatków dla dzieciaczków ! A co :)
sobota, 14 maja 2011
Wypieki :)
Był filc, były piórka a teraz przyszedł czas na modelinę. Fajna, dosyć prosta aczkolwiek pracochłonna sprawa. Nie mniej jednak tak mnie to wciągnęło, że zarywam nocki by coś zmajstrować. Jak na razie wyniki są fajne, a na zdjęciu można zobaczyć świeżutkie wypieki, jeszcze błyszczące :)
Kolczyki:
A tu pierścionki:
Kolczyki:
A tu pierścionki:
sobota, 7 maja 2011
Komunijnie
Jutro komunia. Sukienka kupiona, prezent zrobiony, ale pogoda nie dopisuje :(
Ciągle pada i jest potwornie zimnoooo i właściwie nic się nie chce robić.
Choć w wycinankach dobra nie jestem postanowiłam wykonać dzisiaj pudełko na prezent komunijny. Okazało się to wcale nie trudne, wystarczyło parę mamuśkowych gazet i voila! :
A poniżej zawartość pudełeczka (prezent komunijny): opaska, bransoletka charms i kolczyki - kolor różowy. Dziewczynka jest prześliczną blondyneczką więc mam nadzieję, że jej się spodoba prezent :)
Ciągle pada i jest potwornie zimnoooo i właściwie nic się nie chce robić.
Choć w wycinankach dobra nie jestem postanowiłam wykonać dzisiaj pudełko na prezent komunijny. Okazało się to wcale nie trudne, wystarczyło parę mamuśkowych gazet i voila! :
środa, 4 maja 2011
wisiorek zielony
Ok. Dzisiaj to już będzie ostatni łańcuszek, moja wena się skończyła no i czas wrócić do studiowania...
Subskrybuj:
Posty (Atom)









